Gryfino ma nowy port

Rozbudowa nabrzeża w Gryfinie dobiegła końca. Przez nowy gryfiński port przewinęły się w weekend tłumy mieszkańców. Stoją już nowe ławki, latarnie, jest kawałek ścieżki rowerowej. Po drugiej stronie mostu prace jeszcze trwają. Będzie tam kapitanat, stacja paliw i wody pitnej dla jachtów i statków pasażerskich.
Nabrzeże przyłączy Gryfino do szlaku wodnego Berlin-Szczecin-Bałtyk. Żeglarze, pływając teraz Zachodniopomorskim Szlakiem Żeglarskim, mogą zatrzymywać się w nowoczesnych portach turystycznych na Pomorzu Zachodnim wzdłuż Odry, Zalewu Szczecińskiego i wybrzeża Bałtyku, swobodnie wpływając do portów niemieckich.
W uroczystym otwarciu nabrzeża uczestniczył m. in.: wicemarszałek Andrzej Jakubowski, burmistrz Gryfina Henryk Piłat. Obecnie nowe nabrzeże w niczym nie przypomina starego. Rozgorzała też na nowo dyskusja o przyszłości nadodrzańskich kwartałów, które w przyszłości mają być zabudowane. Powstać tam ma zaplecze gastronomiczne i kulturalne oraz część mieszkalno-handlowa.
- Ta przystań, to nabrzeże - to są 2 projekty: Interregowski przy współpracy z przyjaciółmi z Niemiec i ten za mostem dalej, nabrzeże, które jest współfinansowane ze środków RPO czyli Urzędu Marszałkowskiego. Efekt, który tu dzisiaj widzimy pokazuje, że umiecie działać skutecznie, że gospodarz - samorząd gminny - doskonale potrafi dążyć do celu - podkreślił wicemarszałek Andrzej Jakubowski.
Cała inwestycja kosztuje około 30 mln złotych. Wykonawcą jest szczeciński Energopol.


