Porozumienie z Przewozami Regionalnymi coraz bliżej

Negocjacje Województwa Zachodniopomorskiego z Przewozami Regionalnymi, dotyczące umowy rocznej na świadczenie usług publicznych w zakresie kolejowych przewozów pasażerskich, dobiegają końca.
Różnice w stanowiskach Województwa jako organizatora przewozów oraz przewoźnika dotyczyły kosztów energii trakcyjnej, utrzymania zarządu spółki oraz liczby napraw rewizyjnych. Podczas dzisiejszych (11 marca br.) rozmów udało się osiągnąć konsensus. Spełniony został najważniejszy – z punktu widzenia Zarządu Województwa - warunek, by kwota dopłat do tzw. pociągokilometra nie przewyższała sumy zaplanowanej w budżecie województwa na bieżący rok, czyli niemal 75 mln zł.
Po zakończeniu rozmów w siedzibie Urzędu Marszałkowskiego odbył się krótki briefing prasowy z udziałem marszałka województwa Olgierda Geblewicza i prezes Przewozów Regionalnych w Warszawie, Małgorzaty Kuczewskiej - Łaski.
- Udało nam się znaleźć taką przestrzeń negocjacyjną, w której spełnione zostały oczekiwania tak Województwa, jak i przewoźnika. Spodziewam się, że umowa zostanie podpisana w przyszłym tygodniu – trzeba już tylko przelać na papier efekty dzisiejszych ustaleń – powiedział Olgierd Geblewicz. – Udało nam się także rozpocząć dziś dyskusję nad przyszłością przewozów regionalnych w kraju.
- Jestem bardzo zadowolona z negocjacji. Województwo Zachodniopomorskie było bardzo trudnym partnerem, ale też bardzo merytorycznym. Takich trudnych, lecz merytorycznych rozmów o przewozach kolejowych trzeba nam dzisiaj w Polsce, dlatego dziękuję panu marszałkowi i pracownikom Urzędu Marszałkowskiego za kompetencję i rzetelne podejście do problemu. Są państwo organizatorem, który nie boi się podejmowania decyzji – powiedziała Małgorzata Kuczewska – Łaska.
Olgierd Geblewicz dodał, że bliskie podpisanie umowy rocznej to dobre wieści dla mieszkańców Zachodniopomorskiego i wszystkich pasażerów korzystających z usług Przewozów Regionalnych. Choć nie stanowiły zagrożenia dla ciągłości świadczenia usług, przedłużające się rozmowy mogły budzić niepokój.
- Dziś możemy z całą mocą uspokoić, że mamy gwarancję utrzymania tej samej liczby połączeń za kwotę zaplanowaną wcześniej w budżecie województwa. To optymalne rozwiązanie – nie krył satysfakcji Olgierd Geblewicz.
