Przedpremierowy pokaz filmu „Lincz”

12 Maj 2011 11:08

"Lincz” Krzysztofa Łukaszewicza otrzymał w ubiegłym roku dofinansowanie ze środków Zachodniopomorskiego Funduszu Filmowego „Pomerania Film” wysokości 300 000 złotych. Został doceniony przez krytyków, zdobywając nagrodę Wielkiego Jantara – wyróżnienie koszalińskiego Festiwalu „Młodzi i Film”, za najlepszy polski debiut reżyserski 2010 roku.


W przemówieniu otwierającym wydarzenie, marszałek gratulował twórcom i podkreślał rolę Zachodniopomorskiego Funduszu Filmowego w realizacji produkcji filmowych: „Pomerania Film” to pierwsza wspólna inicjatywa trzech samorządów w zakresie kultury, której celem jest finansowe wspieranie  produkcji filmowej, związanej z promocją Województwa Zachodniopomorskiego w tym Miasta Szczecin i Miasta Koszalin. Promocja ta, może polegać w szczególności na wykorzystaniu w filmie tematów, planów zdjęciowych, miejsc realizacji lub udziału twórców, mieszkańców i przedsiębiorców. Doświadczenia wspólnej współpracy zaowocowały powstaniem ciekawych produkcji filmowych, zarówno dokumentalnych, jak i fabularnych – mówił Marszałek.

Wyraził również nadzieję na dalszą owocną pracę  ZFF  – Wierzę, że dzięki działalności ZFF „Pomerania Film” będziemy mogli uczestniczyć w wielu pokazach przedpremierowych filmów współfinansowanych przez nasze samorządy.

Przed seansem zostało podpisane Porozumienie pomiędzy Marszałkiem Województwa Zachodniopomorskiego a Prezydentami Miasta Szczecina i Miasta Koszalina, w sprawie dalszej współpracy trzech samorządów w kwestii dotowania Zachodniopomorskiego Funduszu Filmowego „Pomerania Film”.


 „Lincz” jest debiutem reżyserskim Krzysztofa Łukaszewicza, od lat związanego ze Szczecinem. Fabuła filmu oparta jest o prawdziwe wydarzenia ze wsi Włodowa, której mieszkańcy dokonali samosądu na prześladującym ich przestępcy. Film pokazuje bezsilność wobec zła, bezradność organów ścigania i samotność nie radzących sobie z problemem mieszkańców.


Pokaz wzbudził duże emocje. Na twarzach widzów widać było poruszenie obrazem stworzonym przez Łukaszewicza. Film otrzymał owację, a w rozmowach kuluarowych padło wiele słów uznania dla twórcy i jego dzieła.