Stanowisko Zarządu wobec zarzutów Polskiego Stowarzyszenia Energetyki Wiatrowej

Wicemarszałek Wojciech Drożdż zaprosił dzisiaj dziennikarzy na specjalną konferencję prasową, która była poświęcona zarzutom sformułowanym publicznie przez kierownictwo Polskiego Stowarzyszenia Energetyki Wiatrowej.
Wicemarszałkowi Wojciechowi Drożdżowi towarzyszyły: dyrektor Wydziału Infrastruktury i Transportu Jadwiga Rajkiewicz oraz inspektor w Biurze Polityki Energetycznej Agnieszka Myszkowska.
Zarzuty Polskiego Stowarzyszenia Energetyki Wiatrowej (PSEW) odbiły się szerokim echem w regionalnych mediach, bez ich źródłowej weryfikacji w merytorycznym wydziale Urzędu Marszałkowskiego. Przypomnijmy, że na konferencji prasowej prezesów PSEW, która odbyła się 10 marca br. w Szczecinie, zakwestionowano zapisy „Programu rozwoju sektora energetycznego w województwie zachodniopomorskim do 2015 r. z częścią prognostyczną do 2030 r.”, w części dotyczącej energetyki wiatrowej. Postawiono publicznie zarzut, że Program postawił barierę w rozwoju tego sektora odnawialnych źródeł energii, sugerując przy tym, że wykonawca dokumentu za przyzwoleniem Urzędu Marszałkowskiego preferował przy opracowywaniu Programu swoje powiązania branżowe.
- Nasza dzisiejsza konferencja jest odpowiedzią na informacje, które od paru dni ukazują się w mediach – rozpoczął spotkanie z dziennikarzami wicemarszałek. – Program rozwoju sektora energetycznego został przygotowany przez niezależnych ekspertów – podkreślał marszałek i przedstawił informacje na temat sposobu opracowania Programu.
Urząd Marszałkowski wszczął postępowanie o udzielenie zamówienia publicznego prowadzonego w trybie przetargu nieograniczonego na wykonanie dwóch opracowań: „Programu rozwoju sektora energetycznego w województwie zachodniopomorskim do 2015 r. z częścią prognostyczną do 2030 r.” i „Prognozy oddziaływania na środowisko” do „Programu rozwoju sektora energetycznego w województwie zachodniopomorskim do 2015 r. z częścią prognostyczną do 2030 r.” W ramach prowadzonego postępowania wpłynęły dwie oferty – ostatecznie Województwo Zachodniopomorskie zawarło umowę ze spółką CASE-Doradcy – Wykonawcą zamówionych opracowań.
- Wszystkie etapy i kryteria postępowania przetargowego były podane do publicznej wiadomości w ogłoszeniu o wszczęciu zamówienia. Żadnych zastrzeżeń nie wniesiono – podkreślała dyrektor Jadwiga Rajkiewicz. - Opracowanie dokumentu było procesem wieloetapowym, wymagającym m.in. analizy aktualnych dokumentów wojewódzkich, powiatowych i gminnych, analizy raportów statystycznych i sprawozdań, przygotowania ankiet umożliwiających zebranie informacji od gmin i podmiotów, przeprowadzenia uzgodnień z grupą ekspertów powołanych zarządzeniem Marszałka Województwa, przeprowadzania konsultacji społecznych, a także przetworzenia otrzymanych informacji i opracowania wersji roboczej oraz końcowej dokumentu. Tak więc na podstawie powyższej charakterystyki procesu przygotowania Programu, można stwierdzić, że był on wszechstronny - uwzględniał informacje i opinię z różnych źródeł oraz środowisk – mówiła dyrektor Jadwiga Rajkiewicz.
Warto dodać, że Zarząd PSEW - pomimo deklaracji chęci współpracy, i pomimo zaproszeń wysłanych przez Województwo do udziału w pierwszym spotkaniu konsultacyjnym (które miało miejsce 29 czerwca 2010 r.) oraz w spotkaniu w ramach prowadzonych konsultacji społecznych (w dniu 22 września 2010 r.) - odmówił pomocy w przygotowaniu części szczegółowej Programu w zakresie aspektów lokalizacyjnych energetyki wiatrowej. PSEW zgłosił uwagi i wnioski w ramach konsultacji społecznych po terminie (konsultacje społeczne prowadzone były 35 dni) – większość z nich, mimo że zostały zgłoszone po czasie, została uwzględniona w Programie.
PSEW zarzuciło także władzom województwa, że nie stawiają sobie ambitnych celów - Zachodniopomorskie planuje rozwój energii wiatrowej na poziomie 1000 MW (MW – jednostka mocy, megawat), podczas gdy np. Brandenburgia planuje do 2020 rozwój na poziomie 7500 MW.
- Energetyka wiatrowa w województwie zachodniopomorskim powinna być zaplanowana na miarę istniejących możliwości planowania w polskich warunkach, a ambicja w planowaniu powinna ustąpić racjonalności po rozważeniu wszystkich warunków brzegowych warunkujących jej rozwój w kraju. Niemiarodajne jest przyrównywanie się do takich krajów jak Niemcy. Niemiecki system wsparcia dla energetyki wiatrowej oraz ustawodawstwo w tym zakresie są o wiele korzystniejsze niż jest to w naszym kraju. Przede wszystkim dzięki specjalnej ustawie regulującej cenę za 1 MW wyprodukowany z elektrowni wiatrowych w Niemczech z wyprzedzeniem wieloletnim, możliwe jest precyzyjne planowanie założonej mocy i dzięki temu przedsiębiorcy mogą złożyć jasna deklarację odnośnie ilości nowych farm wiatrowych w kolejnych latach. Polskie ustawodawstwo niestety nie jest tak precyzyjne – mówiła inspektor w Biurze Polityki Energetycznej Agnieszka Myszkowska.
„Program rozwoju sektora energetycznego w województwie zachodniopomorskim do 2015 r. z częścią prognostyczną do 2030 r.” pozostaje w zgodzie z Polityką energetyczną Polski do roku 2030 i cele w nim zawarte mają podobną strukturę. Jednak cele w polityce energetycznej Polski nie są szczegółowo sformułowane, np. wskazany jest cel (wymagany przepisami unijnymi) osiągnięcia 15% energii ze źródeł odnawialnych (OZE) do roku 2020. „Polityka energetyczna…” nie wskazuje procentowego udziału energii odnawialnej w poszczególnych województwach, a w tym również energetyki wiatrowej. Polscy przedsiębiorcy oraz twórcy Programu opracowywanego i przyjętego przez Zarząd Województwa w 2010 roku musieli pokonać barierę zbyt wielu niewiadomych przypadających na ten rok.
Warto jednak zwrócić uwagę, iż rozwój niektórych technologii odnawialnych źródeł energii w województwie zachodniopomorskim jest obecnie niezwykle dynamiczny. Uruchomienie projektu farmy wiatrowej w okolicach Darłowa o łącznej mocy 240 MW sprawi, że produkcja energii odnawialnej w Polsce wzrośnie o około 11% w porównaniu ze stanem z 2009 roku. Zatem osiągnięcie założenia uzyskania 15% energii z OZE może nastąpić szybciej niż w 2020 r. Dodatkowo, poza ustawodawstwem i systemami wsparcia, bardzo poważnym czynnikiem jest możliwość rozwoju sieci elektroenergetycznych w regionie. Sieciowa infrastruktura energetyczna jest przestarzała. Na uwagę zasługuje fakt różnicy w gęstości sieci Polsce i w Niemczech.
Program nie może również weryfikować decyzji inwestycyjnych podejmowanych przez samodzielne podmioty gospodarcze, a tym bardziej przez rząd.
Zgodnie z zasadami prognozowania na okresy długoletnie, prognoza 20-letnia jest przede wszystkim wskazaniem kierunku zmian (wzrost lub regres) oraz podstawowych możliwości realizacji. Nawet Komisja Europejska nie formułuje swoich planów dotyczących energii odnawialnej i polityki klimatycznej na okresy powyżej 10 lat. Nie określa też jednoznacznie planowanej mocy zainstalowanej w elektrownie wiatrowe, a jedynie podaje potencjał i prognozę.
- Konieczność aktualizacji obecnego Programu za 2-3 lata nie przekreśla jego użyteczności w przyjętej perspektywie planistycznej do końca 2015 roku, bowiem w najbliższych latach będą realizowane największe inwestycje o znaczeniu strategicznym dla bezpieczeństwa energetycznego kraju i regionu. Program przedstawia koszty i harmonogramy realizacji tych projektów w perspektywie do końca 2015 roku oraz ich istotne skutki w okresie 2016-2030 – podsumował wicemarszałek Wojciech Drożdż.
