Wojewódzkie obchody 30. rocznicy Sierpnia”™80 w Szczecinie i Koszalinie

Podpisanie Porozumień Sierpniowych to początek ruchu „Solidarność” – ówczesna władza wyraziła zgodę na rejestrację niezależnych związków zawodowych. Polacy zyskali prawo do strajków i ograniczenie cenzury. Rząd zapowiedział podjęcie działań na rzecz poprawy sytuacji chłopów i stworzenie planu budowy mieszkań. Padła także obietnica, że na rynku pojawi się więcej mięsa. Porozumieniom Sierpniowym zawdzięczamy wolne soboty. Tylko tych kilka faktów pokazuje, jak trudne było życie w Polsce jeszcze przed trzydziestoma laty. Warto o tym pamiętać, warto utrwalić w naszej świadomości przełomowe wydarzenia i ludzi, którzy wywalczyli demokratyczne państwo.
W ramach organizowanych przez Urząd Marszałkowski Województwa Zachodniopomorskiego uroczystości w Teatrze Polskim w Szczecinie odbyła się uroczysta gala Sierpień’80. Była to okazja do wręczenia przez marszałka Złotych Odznak Honorowych Gryfa Zachodniopomorskiego osobom zaangażowanym w sierpniowe wydarzenia sprzed 30 lat.
- Dziś możemy sobie pogratulować. Tak, my wszyscy, którzy jesteśmy na tej sali i poza nią, bo to są miliony ludzi, którzy trzydzieści lat temu brali udział w wielkim, bezprecedensowym ruchu społecznym, jakim była „Solidarność”. Polacy nie bali się zaryzykować. Głoszona przez nas idea poczyniła rysę w systemie, który miał być wieczny – a potem runął jego fundament. Potrzeba wolności, o którą nie baliśmy się upomnieć, była zaraźliwa – mówił marszałek Władysław Husejko. - Dzięki temu kilka lat później, po obradach okrągłego stołu i Jesieni Ludów, świat był mniej podzielony, a Europa stała się jednością. Jestem dumny, że reprezentuję Pomorze Zachodnie, a więc region, który obok Wybrzeża Gdańskiego i Śląska odegrał wiodącą rolę w wydarzeniach tamtych dni.
Podczas obchodów 30-lecia Sierpnia 80 w Teatrze Polskim jednym z elementów programu była konferencja popularno-naukowa, przygotowana wspólnie przez szczeciński oddział Instytutu Pamięci Narodowej i Centrum Dialogu Przełomy MNS. W pierwszym panelu pt. „Sierpień ‘80 w Polsce – „Solidarność” – trudna droga do wolności” wzięli udział historycy prof. Jerzy Eisler, prof. Włodzimierz Suleja i prof. Wojciech Polak. Rozmawiali o postrzeganiu i znaczeniu „Solidarności” trzydzieści lat wcześniej i dziś. Mówili o PRL-u, jako państwie realnego socjalizmu, w którym latem 1980 rozwiały się złudzenia i doszło do wybuchu społecznego. Miejsca, w których strajkowało najwięcej ludzi, a więc miasta Wybrzeża Gdańsk i Szczecin były zamieszkane w większości przez ludzi młodych, tu m.in. znajdowały się największe zakłady pracy dające poczucie bezpieczeństwa, tu wciąż żywy był etos Grudnia ‘70. Profesorowie zgodzili się co do tego, że „Solidarność” była i jest polskim wkładem w światową myśl.
W drugim panelu pt. „Strajkowy Szczecin: Sierpień 80 i jego konsekwencje” dyskutowali dr Zbigniew Matusewicz i dr Michał Paziewski z Instytutu Historii i Stosunków Międzynarodowych Uniwersytetu Szczecińskiego oraz Marcin Stefaniak, szef szczecińskiego oddziału IPN. Prelegenci mieli odmienne zdania odnośnie roli, jaką w Szczecinie odegrały Wolne Związki Zawodowe w sierpniowym proteście, zgodzili się co do tego, że jedną z największych wartości, którą wówczas wywalczono, była zdolność do publicznego mówienia prawdy. Podczas panelu padł postulat, aby o szczecińskim strajku mówić bez tworzenia mitów i bez kompleksów wobec protestu gdańskiego.
Trzeci panel – „Sierpień 80 – tak widział nas świat” był poświęcony znaczeniu idei „Solidarności” w Europie. Rozmówcami byli Wolfgang Templin, ikona NRD-owskiej opozycji, dziś szef polskiego oddziału fundacji im. Heinricha Bolla oraz Vladymir Pavliw, ukraiński dysydent, obecnie prezes Ukraińsko-Polskiego Klubu Dziennikarzy „Bez uprzedzeń” i założyciel kierunku dziennikarstwa na Katolickim Uniwersytecie we Lwowie. Opowiadali, jak w NRD i Ukraińskiej SSR ludzie przyjęli powstanie „Solidarności”, jak bardzo ważna była ta idea dla enerdowskiej i ukraińskiej opozycji, ile Niemcy i Ukraińcy przejęli z filozofii działania od osób zaangażowanych w „Solidarność” i jak istotne było dla nich ”Przesłanie do ludzi pracy Europy Wschodniej” przyjęte przez I zjazd Solidarności rok po Sierpniu.
Rozmowy kontynuowano w kuluarach, podczas nieoficjalnej części spotkania.
Po południu marszałek Władysław Husejko wziął udział w koszalińskiej części obchodów 30-lecia Sierpnia’80. Tu również odznaczeni zostali bohaterowie Sierpnia, a w uroczystościach udział wziął Stanisław Gawłowski, Wiceminister Środowiska i Poseł na Sejm RP oraz Janusz Śniadek, przewodniczący Komisji Krajowej NSZZ „Solidarność”.
- Sierpień'80 w ogromny sposób wpłynął na moje osobiste losy. Gdyby nie tamte wydarzenia, nie miałbym szans na pełnienie funkcji publicznych – i to jest mój dług, który każdego dnia staram się oddać w służbie mojemu regionowi i jego mieszkańcom. Idea „Solidarności” będzie żywa tylko wtedy, gdy nie będzie jedynie pustym hasłem, nazwą, czy wspomnieniem. Będzie ważna, gdy przełoży się na działania nas wszystkich każdego dnia – powiedział marszałek Władysław Husejko.

