Dobra kondycja marszałkowskich szpitali

Zachodniopomorskie szpitale, dla których organem prowadzącym jest Zarząd Województwa Zachodniopomorskiego, zdążą z dostosowaniem swego standardu do wymogów Ministerstwa Zdrowia, którym polskie jednostki zdrowia powinny sprostać do 2013 roku. Do zdobycia pozostało zaledwie 15 % z kwoty ponad 508 milionów złotych, która według szacunków miała zabezpieczyć konieczne zmiany.
Dziś (22 lipca 2010 r.) odbyła się konferencja prasowa z udziałem Członka Zarządu Województwa Zachodniopomorskiego, Marka Hoka, której tematem była kondycja szpitali podległych Samorządowi Województwa.
W ciągu ostatnich trzech lat szpitale marszałkowskie zmieniły się nie do poznania: przeszły remonty, modernizacje, zakupiono dla nich nowoczesny sprzęt medyczny, m. in. neuronawigację, aparaty do rezonansu magnetycznego, tomografy, akcelerator do naświetlań, aparaty rtg i USG, inkubatory, endoskopy, gastroenteroskopy, kolonoskopy, sprzęt do sterylizacji i diagnostyki laboratoryjnej, nowoczesne stoły operacyjne, aparaty do znieczulania, ambulanse i wiele innych.
Pięć szpitali realizuje ogromne inwestycje współfinansowane z Regionalnego Programu Operacyjnego Województwa Zachodniopomorskiego.
- Uważam, że w czasie tej kadencji udało się zrobić ogromnie dużo w dziedzinie zdrowia. Poziom zobowiązań wymagalnych mamy niemal najniższy w kraju – lepsze od nas jest tylko Opolskie - mówił Marek Hok. - Województwo Zachodniopomorskie jest najlepszym dowodem na to, że samorządy znakomicie radzą sobie z zarządzaniem tak trudną materią, jaką jest opieka zdrowotna.
Podczas konferencji Marek Hok poinformował dziennikarzy, że Ministerstwo Rozwoju Regionalnego przychylnie odniosło się do wniosku Zarządu Województwa o zabezpieczenie współfinansowania budowy specjalistycznego szpitala dziecięcego, tzw. Centrum Zdrowia Kobiety i Dziecka w Zdrojach. Z rezerwy celowej państwa na ten cel przeznaczone zostaną 34 miliony złotych.
Na pytanie, czy jest coś, czego nie udało się dotychczas zrobić, Marek Hok wymienił uporządkowanie medycyny pracy, a także współpracę szpitali, które znajdują się w swoim sąsiedztwie i zamiast się uzupełniać – rywalizują o pacjenta. – Z taką sytuacją mamy do czynienia na przykład w Goleniowie i Nowogardzie czy Barlinku i Dębnie. Te szpitale mogą współistnieć, uzupełniając świadczone usługi – powiedział.
Kolejną sprawą, która wymaga uporządkowania, jest Przychodnia Portowa, która – choć podlega Zarządowi Województwa – przecież nie jest zadaniem samorządu województwa. – Chciałbym także, by pacjenci mieli lepszy dostęp do opieki onkologicznej. Liczę, że po zakończeniu inwestycji, która jest prowadzona w szpitalu przy ul. Strzałowskiej, ten cel zostanie osiągnięty – dodał Marek Hok.