Realizacja projektów kluczowych w ramach RPO

Wdrażanie Regionalnego Programu Operacyjnego Województwa Zachodniopomorskiego, a w szczególności projektów z Indykatywnej Listy Projektów Indywidualnych (ILPI), były tematem konferencji prasowej, która odbyła się dziś (24 marca br.), w siedzibie Urzędu Marszałkowskiego na Zamku Książąt Pomorskich w Szczecinie.
W konferencji wziął udział Marszałek Województwa Zachodniopomorskiego Olgierd Geblewicz oraz Przewodniczący Klubu Platformy Obywatelskiej w Sejmiku Województwa Zachodniopomorskiego Norbert Obrycki.
Spotkanie zwołano w celu odniesienia się do zarzutów pod adresem Zarządu Województwa poprzedniej kadencji, kierowanego wówczas przez Władysława Husejkę, które zostały publicznie sformułowane podczas niedawnej (21 marca br.) konferencji Sojuszu Lewicy Demokratycznej.
- Niezbyt często odnosimy się do konferencji Sojuszu Lewicy Demokratycznej, który wyspecjalizował się w krytyce Regionalnego Programu Operacyjnego, budując przy tym obraz zagrożenia województwa, braku klarownych procedur i nieodpowiedniego dzielenia pieniędzy. Ponieważ jednak za pośrednictwem mediów ten obraz trafia do mieszkańców regionu, dziś postanowiliśmy powiedzieć: „sprawdzam” i poinformować, jak naprawdę rzeczy się mają – rozpoczął konferencję Marszałek Województwa Zachodniopomorskiego Olgierd Geblewicz.
- Marszałek Władysław Husejko stał się ostatnio ulubionym celem ataków SLD. Zwykła ludzka uczciwość nakazuje stanąć w jego obronie – mówił. - Krytyce poddano kontrolę NIKu z zakresu zarządzania Regionalnym Programem Operacyjnym, w wyniku której nasze województwo zostało pozytywnie ocenione. W ostatnim czasie Urząd Marszałkowski przeszedł wiele podobnych kontroli. Oprócz NIK były to także m.in. Urząd Kontroli Skarbowej i Europejski Trybunał Obrachunkowy –wszystkie skończyły się dla nas pozytywnie – podkreślił marszałek.
„Najwyższa Izba Kontroli pozytywnie, pomimo stwierdzonych uchybień, ocenia realizację przez Zarząd Województwa zadań Instytucji Zarządzającej, związanych z wdrażaniem RPO WZ na lata 2007-2013. Podstawą pozytywnej oceny jest osiągnięty zakres przygotowania kadr odpowiedzialnych za RPO, przygotowanie i realizacja procedur wdrażania tego programu oraz sposób realizacji projektów finansowanych ze środków Pomocy Technicznej, dla których beneficjentem jest sama Instytucja Zarządzająca” – czytamy w wystąpieniu pokontrolnym NIKu (dostępnym pod adresem http://www.nik.gov.pl/kontrole/wyniki-kontroli-nik/kontrola,7275.html).
- Rzekome nieprawidłowości wystąpić miały także w sferze listy projektów kluczowych. NIK, w odrębnej kontroli, sprawdzał również ten zakres, ale do Urzędu nie trafiło jeszcze wystąpienie pokontrolne. Wiemy, co tam może się znaleźć, ponieważ zgłaszaliśmy szereg zastrzeżeń, z których bardzo dużą część uznano za zasadną – powiedział Olgierd Geblewicz.
Podczas niedawnej konferencji prasowej SLD padło także pytanie, jakie siły polityczne stoją za pomysłem budowy lotniska w Zegrzu Pomorskim.
- Inwestycja znalazła się na pierwszej Indykatywnej Liście Projektów Indywidualnych, która powstała 24 lipca 2006 r., kiedy województwem rządziło SLD z marszałkiem Zygmuntem Meyerem na czele – poinformował Olgierd Geblewicz. Marszałek podkreślił także, że nie chce różnicować wagi poszczególnych inwestycji ze względu na ich rozmieszczenie w województwie: – Jestem marszałkiem całego województwa. To jest jeden region i widzę dużą krzywdę wyrządzaną Zachodniopomorskiemu poprzez wbijanie różnych klinów.
- Jako Klub Platformy Obywatelskiej i zaplecze polityczne marszałka w Sejmiku nie mamy zbyt dużo pracy, ponieważ Zarząd Województwa kontynuuje pracę swoich poprzedników, działając merytorycznie, niezależnie od barw politycznych autorów poszczególnych przedsięwzięć. Jest oczywiste, że o wpisanie na listę projektów kluczowych starają się samorządy, które zgłaszają własne aspiracje. Mają w ten sposób zagwarantowaną pewną pulę pieniędzy, ale i tak muszą spełnić określone wymogi – mówił Norbert Obrycki, szef Klubu Platformy Obywatelskiej w Sejmiku Województwa Zachodniopomorskiego.
Marszałek Olgierd Geblewicz przypomniał, że projekty z ILPI zostały na początku roku podzielone na trzy grupy w zależności od stopnia ryzyka ich nieterminowego wykonania: - Trzymamy kciuki za wszystkich beneficjentów i wszystkim staramy się pomagać. Próbujemy znaleźć konstruktywne wyjście z sytuacji problemowych. Dziś jednak duża część odpowiedzialności za realizację projektów leży po stronie beneficjentów – powiedział.
Zapytany przez dziennikarzy o dalsze losy budowy Muzeum Morskiego na szczecińskiej Łasztowni, zdecydowanie zapewnił o woli przeprowadzenia tej inwestycji: – Aktualne jest natomiast pytanie, czy zdążymy w obecnej, czy w przyszłej perspektywie finansowej. Ponadto jest problem lokalizacji – bardzo ciekawej i ambitnej z punktu widzenia miastotwórczego - ale obarczonej problemem komunikacyjnym. Obecnie miało tam być wybudowane rondo, teraz te plany się oddaliły. Widzimy więc, że to nie jest problem „zero-jedynkowy”.
Norbert Obrycki zaproponował, aby już dziś zacząć pracę nad propozycjami priorytetów na przyszły okres programowania na lata 2014-2020.
– Jako pierwszy przykład chciałbym przywołać inwestycję z obszaru kultury. Projekt przebudowy Teatru Polskiego mógłby zostać wciągnięty na listę ILPI - powiedział.
Tuż po konferencji marszałek Olgierd Geblewicz, spotkał się z przedstawicielami środowisk żeglarskich i wodniackich, którzy wręczyli petycję w sprawie budowy Muzeum Morskiego.
- Proszę nie upatrywać we mnie wroga, jestem sprzymierzeńcem tej inwestycji, ale proszę też zrozumieć, że jako marszałek muszę brać pod uwagę fizyczną możliwość wybudowania muzeum w terminie i nie mogę narażać regionu na zwrot dotacji unijnej. Obecny i przyszły okres programowania się nakładają, zatem ewentualne przesunięcia nie oznaczają odłożenia inwestycji w bliżej nieokreśloną przyszłość - powiedział marszałek, dziękując „wodniakom” za przekazany dokument.
