Z wizytą u inwestora – w skandynawskim standardzie

25 paź 2013 13:03

Nowoczesna fabryka o powierzchni blisko 2900 metrów kwadratowych, świetne warunki pracy, kolejne produkty wysyłane do skandynawskich odbiorców i rosnąca w siłę sieć dostawców z Polski – tak w wielkim skrócie można opisać Garo Polska. Inwestor, który w styczniu przeprowadził się do nowo wybudowanej siedziby w Specjalnej Strefie Ekonomicznej Euro-Park Mielec, dynamicznie się rozwija, praktycznie każdego miesiąca wprowadzając do realizacji nowy projekt. W środę, 23 października, mogli się o tym przekonać marszałek województwa zachodniopomorskiego Olgierd Geblewicz oraz prezydent Szczecina Piotr Krzystek podczas spotkania pod hasłem „Z wizytą u inwestora”.

Garo Polska to najmłodsze i świetnie rokujące dziecko Grupy Garo, działającej na rynku od 1939 roku. To lider sprzedaży osprzętu dla elektroinstalatorów w Skandynawii. Firma produkuje i sprzedaje m.in.: stacje do ładowania samochodów elektrycznych, stacje do ogrzewania samochodów, stacje zasilające stosowane w marinach i na kempingach, panele i szafki licznikowe, tablice rozdzielcze oraz rozdzielnice elektryczne do 2000 A. 

W  Szczecinie produkowane są  stacje do ładowania samochodów elektrycznych, stacje do ogrzewania postojowego, ledowe lampy oświetleniowe oraz panele dystrybucyjne energii elektrycznej. Szczeciński zakład docelowo ma być największą jednostką produkcyjną w Grupie GARO, w której będzie prowadzona większość prac wdrożeniowych nowych innowacyjnych wyrobów. 

Co tydzień do Szwecji wysyłany jest transport z naszymi produktami, ale już widzimy, że w pierwszym kwartale przyszłego roku trzeba będzie wprowadzić dwie wysyłki tygodniowo. Klienci nie mogą odczuć, że nastąpiły zmiany w grupie – podkreśla prezes zarządu Garo Polska Sp. z o.o. Adam Szymborski

Jak powiedział Ingvar Grundborg, odpowiedzialny za dział Garo Systems, dystrybutory energii, światła i wody dla łodzi, stosowane w marinach, odniosły prawdziwy sukces w Szwecji i Norwegii. Zarząd firmy spodziewa się znaczącego wzrostu zapotrzebowania na ten produkt, dlatego w planach jest zwiększenie mocy produkcyjnych w szczecińskim zakładzie.

Na razie Garo Polska solidnie przygotowuje się do rozwoju działalności. Firma uzyskała między innymi certyfikaty jakości ISO 9001 & 14001, wdrożyła nowoczesny program do zarządzania Dax, pomyślnie przeszła audyt certyfikujący. – Nasza firma jest tworzona w błyskawicznym tempie i z zachowaniem budżetowej dyscypliny – mówi Adam Szymborski. – Około 90% materiałów do naszej produkcji sprowadzamy z Polski. Wybieramy lokalnych dostawców, gdy tylko jest taka możliwość. Na przykład kartony pochodzą z Goleniowa.  

- Dwa lata temu po raz pierwszy rozmawiałem z panem prezesem o nowej inwestycji. Od tego czasu w tym przedsięwzięciu wszystko toczy się błyskawicznie. Dzisiejsze spotkanie utwierdziło mnie w przekonaniu, że dobrze wywiązaliśmy się ze swojego zadania, jako samorząd stwarzający dogodne warunki dla lokowania tu inwestycji. Jestem pewien, że wraz z rozwojem rynku samochodów z napędem elektrycznym fabryka zyska szerokie grono nowych klientów. Dziękujemy za zaangażowanie. Jak to powiedzieć, żeby zabrzmiało branżowo? – Jesteśmy w kontakcie – powiedział Olgierd Geblewicz.

Na zakończenie spotkania marszałek wręczył pamiątkowe grafiki przedstawiające szczecińskie zabytki Stefanowi Jonssonowi, dyrektorowi zarządzającemu Garo AB oraz Larsowi Svenssonowi, synowi założyciela firmy i głównemu udziałowcowi.

Galeria